…i Ty bądź sobie malarzem – ekspresja lat 80.

Posted: 26/08/2010 in Artyści w Polsce, Galerie, Katalogi, Rynek sztuki
Tagi: , , , ,

…i Ty bądź sobie malarzem – ekspresja lat 80., portal Inwestycje Alternatywne (inwestycjealternatywne.pl), 26 marca 2008.

Zamek Książ w Wałbrzychu, foto. A.S.

Sztuka lat 80. powstawała w klimacie cenzury i zakazu. Była wizualizacją inteligentnej walki z ustrojem i codziennością życia. Obecnie symbol zmienia strukturę. Wybija się w kręgu popularnych obiektów aukcyjnych, a działalność artystów zyskuje uwagę kuratorów i odbiorców sztuki.

Na gwoździu

W murach Zamku Książ, a w salach Wałbrzyskiej Galerii Sztuki BWA, 26 lutego 2008 roku, inaugurowano wystawę polskiej sztuki lat 80. Ekspozycja zatytułowana „Republika Bananowa. Ekspresja lat 80.” prezentowała najważniejsze nazwiska z kręgu Polskich „Dzikich”, czyli twórców wpisujących się pracami w lata 1979 – 1989. Pomysłodawcy wystawy – Joanna Ciesielska i Paweł Jarodzki – opierając się na prezentacji około 150 dzieł, przedstawili ciekawy zarys sztuki polskiej tamtego okresu.

W dotychczasowym dziejopisarstwie z zakresu sztuki artyści wpisujący się w nurt ekspresji lat 80. wykazywali syndrom nieobecnych. Traktowani trzeciorzędowo, pomijani i często niezauważani, trwali w pustce pamięciowej. Nie pozostali tam tylko dzięki temu, iż ich metryka jeszcze na to nie pozwoliła. Większość z nich żyje i nadal tworzy, dzięki czemu mogą zabłysnąć na firmamencie sztuki, jakiej nie powinniśmy się wstydzić.

Joanna Ciesielska – kurator wystawy – podejmując próbę usystematyzowania wiedzy na temat Republikanów, określiła ich postawy oraz działania, jako bezkompromisowe, perwersyjne i nowatorskie. Według Jej odczucia artyści „tworzyli niejako państwo w państwie… niezawisłą Republikę Bananową, w której nie obowiązywała cenzura ani żadne… kanony zachowań”. Lawirując między niebezpieczeństwem, jakie niosły za sobą wszelkie odbiegające od wyznaczonych norm działania, a wyrażaniem siebie i niezgodą na panujące warunki byli wielką „mieszanką wybuchową”, prezentującą „dionizyjską radość profanum”.

Tematyka twórczości rozmywała się w wielości światów. Każdy artysta przekazywał to, co paliło go najbardziej. Jedni sztukę stawiali na podstawach sytuacji politycznych, inni wykuwali własne więzione dusze z zupełnie wewnętrznymi odczuciami. Wszystkich łączył element pojmowania i specyficzna nieokreślona definicja przynależna  czasom, a mianowicie „zaangażowanie w proces doświadczania sztuki.”

Niezwykłym zjawiskiem w tamtym czasie była częstotliwość, z jaką artyści łączyli się zakładając grupy. Znaczących formacji było kilka, w tym: Łódź Kaliska (1979), Pomarańczowa Alternatywa (1981), Luxus (1982), Gruppa (1982), Koło Klipsa (1983), Neue Bieriemiennost (1985), TOTART (1986), czy Wspólnota Leeeżeć (1989). Nie przekreślało to jednak istnienia artystów indywidualnych, wśród których można wymienić: Annę Gruszczyńską, Pawła Susida, Jerzego Truszkowskiego, Krzysztofa Bednarskiego, Eugeniusza Szczudło, Wojciecha Tracewskiego, Zdzisława Nitkę.

Pod młotkiem

Dzięki działaniom kuratorów, znawców i kolekcjonerów, twórcy z lat 80. zyskują uznanie i wpis w poczet klasyków polskiej sztuki. Podczas odbywających się obecnie aukcji współczesnych dzieł, w nienaruszalnym kanonie nazwisk coraz częściej umieszczani są: Jarosław Modzelewski, Ryszard Grzyb, czy Paweł Susid.

Ceny wywoławcze obrazów olejnych sygnowanych przez wspominanych twórców, jeszcze w początkach XXI wieku, a więc w latach do 2005 roku, zaczynały się od 1.500 zł. Teraz wycenę dzieł określają cyfry nawet od 35.000 zł.

Ranking wartości przedstawia się w niezwykle zróżnicowany sposób. Praca Ryszarda Grzyba „Być albo nie być” (1988), w 2003 roku w domu aukcyjnym Agra Art sprzedana została za 3.500 zł. W tym samym czasie „Nie warto malować” (1992) Jarosława Modzelewskiego, w tymże domu aukcyjnym uzyskało cenę 11.535 zł. Natomiast w 2006 roku, praca na papierze, będąca szkicem do obrazu „Czyszczenie mnicha” (1992) w Agra Art wylicytowano za 800 zł. Olej Włodzimierza Pawlaka – „Biegnijmy Biegnijmy” (1983) Dom Aukcyjny Rempex w 2007 roku sprzedał za 16.000 zł. Praca Piotra Młodożeńca, zatytułowana „Przejście” (1989), w Agra Art w 2004 roku uzyskała cenę 6.000 zł, natomiast „Grudzień 81” (1982-2005) na Aukcji Charytatywnej Fundacji EXIT w 2005 roku sprzedano za cenę 2.800 zł. Dyptyk Pawła Susida „Kościoły” (1987) dom Agra Art w 2007 roku sprzedał za cenę wywoławczą 6.000 zł, natomiast „Różnicę między flagą japońską, a polską” (1981) wylicytowano w 2007 roku za cenę 11.000 zł. Dzieło na papierze sygnowane przez Mirosława Bałkę noszące tytuł „Rozmowa” (1994), podczas aukcji Art&Design w 2007 roku zostało sprzedane po cenie 3.000 zł.

Inwestowanie w sztukę Polskich Gniewnych staje się coraz bardziej popularne. Głównym argumentem przemawiającym za takim układem sił jest rodzaj sztuki, jaką uprawiali oraz jej czasowa bliskość. Wiele znaczy techniczna strona warsztatu przejawiająca się głównie w malarstwie i rysunku, czyli mediach, w jakich najłatwiej o zdobycie audiencji, zwłaszcza na aukcjach. Co jednak ważniejsze, to wygląd i przesłanie twórczości. Prostota interpretacji, jaka możliwa jest dla widza odbierającego dzieła, stanowi o ich sile. Jednak znajdzie tam i miejsce dla siebie szukający głębi i kolejnego dna wytrawny pasjonat. Ponadto, jak podkreśla wielu znawców, nurt lat 80. to głównie malarstwo figuratywne, które cieszy się wielką popularnością wśród kolekcjonerów. Dzieła te są również mimowolnym świadkiem historii, której uczestnikami byli obecnie najczęściej sięgający po swe portfele, aby nabyć cudeńka…

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s