Film o Rudolfie Modjeskim – wywiad, cz. 2

Posted: 16/12/2013 in Artyści polscy w Ameryce

Ciąg dalszy wywiadu z Basią Myszynski, reżyserką i producentką filmów o Helenie Modrzejewskiej i jej synu Ralphie Modjeskim.

  • Film o Helenie Modjeskiej
2571878

Helena Modrzejewska, fotografia. Źródło: polona.pl

ARS: W 2009 r. zrealizowała Pani obraz o Helenie Modjeskiej, co to był za projekt?
BM: Ten film opowiadał o bardzo ambitnej Polce, która realizuje marzenie o zostaniu wybitną szekspirowską aktorką, zmieniając swym działaniem teatr w Ameryce. W tym samym czasie staje się również pierwszą kobietą przedsiębiorcą, „misjonarką” dbającą o losy Polski oraz głosem kobiet swojej epoki.

ARS: Skąd  pomysł na film o polskiej aktorce żyjącej w tak odległej epoce?
BM: Ja i mój partner zainteresowaliśmy się tym tematem, kiedy zbliżało się 100-lecie śmierci Modrzejewskiej. Wtedy też zdaliśmy sobie sprawę, że w Ameryce nigdy jeszcze nie powstał o niej film. Mimo, iż była to polsko-amerykańska ikona. Wydawało nam się, że doskonale się do tego nadajemy. Powodów było kilka: po pierwsze jesteśmy doświadczonymi filmowcami, ponadto, jako Polscy-Amerykanie (Polish-Americans) doświadczyliśmy dwoistości życia w Polsce i USA. Poza tym żyjemy i pracujemy niedaleko Modjeska Canyon – kilka mil od jej amerykańskiego schronienia, miejsca wielu z jej inspiracji. Dla mnie osobiście, teatr zawsze był moją pasją, ukończyłam studia z Dramatu na CA University. Zachęcona po raz pierwszy przez mamę, a potem zainspirowana przez mojego partnera, czytałam pamiętniki Modrzejewskiej. A gdy coraz głębiej zanurzałam się w studiach na jej temat wiedziałam, że chcę opowiedzieć historię tej kobiety.

Mid-Hudson_MG_8689 copy

Most zaprojektowany przez Rudolfa Modjeskiego. Foto. dzięki uprzejmości B. Myszynski.

ARS: Co najbardziej zafascynowało Panią w postaci Madame Modjeskiej?
BM: Przemówiły do mnie jej szlachetność i dobroć. Te dwie cnoty podziwiam najbardziej. Miała również bardzo zdecydowany charakter i była niezmiernie zdyscyplinowana. To kobieta, która bardzo wcześnie w życiu, z niezwykłą starannością, zaplanowała własną profesjonalną podróż i tak była na tym skupiona, że mimo trudów i bólu, osiągnęła sukces. Była bardzo systematyczna w swoim podejściu do aktorstwa i w życiu osobistym. Jej emocjonalny związek z Chłapowskim również mnie fascynuje. Uważam, że zadecydował o jej sukcesie.

ARS: Czy jest to bardziej dokument, czy fabularna biografia?
BM: To dokumentalna impresja z symbolicznymi odniesieniami. Modjeską reprezentują różne obiekty: welon, mgła, dym, przyroda. Ponieważ nie odnaleziono dotychczas żadnego materiału filmowego z Modrzejewską, nasza historia musiała być stworzona na podstawie i z użyciem ponad 350 zdjęć, dokumentów historycznych oraz wywiadów i narracji. Film to jej podróż poprzez wpływy, inspiracje, namiętności, lęki i marzenia. Opatrzony został fenomenalnymi komentarzami Beth Holmgren z Duke University oraz „głosem” Modrzejewskiej (którego użyczyła polska aktorka Danuta Stenka) zaczerpniętym z jej pamiętników i listów.

3623866

Helena Modjeska w roli Kleopatry, fotografia, zbiory Polona.pl

ARS: Jak film został przyjęty w Stanach?
BM: Najlepiej film został odebrany w społecznościach, które miały osobisty interes w sprawie, jak  Orange County, gdzie nadal stoi jej zabytkowy dom. W Los Angeles oraz w dużych polskich gminach, film pokazywano na antenie lokalnych stacji PBS: Chicago, Toronto i stany Nowej Anglii. Wersja DVD nabyta została przez wiele głównych uniwersytetów i bibliotek, nadal jest w sprzedaży. Piękno tego filmu polega na tym, że jest ponadczasowy i uważam, że z roku na rok nabiera znaczenia. Im więcej DVD sprzedajemy, tym częściej film jest pokazywany, a historia Heleny Modrzejewskiej rozprzestrzenia się.

ARS: Czy film był pokazywany w Polsce, jak tutaj został przyjęty?
BM: Film został pokazany w Muzeum przy Teatrze Starym i Teatrze Wielkim oraz na Festiwalu Dwa Brzegi i na prywatnych pokazach. Nie wyemitowano go w polskiej telewizji, ponieważ nie mogliśmy się zgodzić na warunki przedstawione nam, jako producentom filmu. Inne polskie stacje telewizyjne czy organizacje, do których się zwróciliśmy, nie wykazały zainteresowania. Nie rozumiem tego, bo to przecież film o kobiecie, która reprezentowała Polskę również za granicą, o kobiecie która była „gwiazdą dwóch kontynentów”. Być może zabrakło większej promocji w Polsce? Wiem, że rodziny z USA wysyłały polską wersję DVD do swoich bliskich w kraju.

DSCN0222

Most zaprojektowany przez Modjeskiego. Foto. P. Obst.

ARS: Czy można go gdzieś jeszcze zobaczyć, jak jest dystrybuowany?
BM: Polska i angielska wersja DVD jest dostępna i można ją nabyć za pośrednictwem naszej strony internetowej stworzonej dla filmu: modjeskawomantriumphantmovie.com

ARS: Helena Modjeska i jej syn – Rudolf – byli Polakami żyjącymi USA. Czy narodowość, w ich przypadku ma jakieś szczególne znaczenie? Czy to, Pani zdaniem, wpłynęło na treść filmu?
BM: Tak. Myślę, że fakt, iż byli Polakami miał ogromny wpływ na ich kariery, ale w zupełnie inny sposób. Helena używała tego na swoją korzyść, w promowaniu siebie na scenie. Występowała w obu światach, z wielką łatwością. Myślę również, że była to część jej uroku. W Ameryce występowała ze swoim polskim akcentem i polską wrażliwością w podejściu do roli i działalności. Była zdecydowanie ambasadorem Polski. Jasnym jest, że była to kluczowa misja zagraniczna, ten fakt przenikał każdy aspekt. Z drugiej strony, Ralph był zafascynowany Ameryką. Rozpaczliwie pragnął zobaczyć swoje dzieci wzrastające i pracujące tutaj, z wykorzystaniem amerykańskich możliwości. Jego celem było stać się doskonałym amerykańskim projektantem mostów, który był z pochodzenia Polakiem. Widać to było na poziomie emocjonalnym: był romantyczny z natury, to była część jego najbardziej osobistego świata jako pianisty. Co z kolei dało mu przewagę artystyczną w projektowaniu mostów. Wierzymy, że choć polsko-amerykańska dychotomia miała konsekwencje dla obu jednostek, to właśnie polskie temperamenty wpłynęły na ich sukces. Dla nas, jako twórców projektów filmowych, to był główny powód, dlaczego zdecydowaliśmy się robić obrazy o tych ludziach. Chcieliśmy rozpocząć filmową historię wybitnych Polaków-Amerykanów (Polish-Americans).

Myszynski_Basia 2013 copy

Basia Myszynski. Foto. dzięki uprzejmości B. Myszynski.

ARS: Czym dla Pani była praca nad tymi tematami?
BM: Z uwagi na polskie aspekty, są to projekty bardzo osobiste. Było to zarówno zaletą, jak i wadą. Negatywy – zbieranie funduszy było trudne. Szanse były zawężone ze względu na szczególny rynek. Po stronie pozytywów, widzę to, że przedmiot obu dokumentów był bliski naszym sercom. Oba filmy są napędzane przez charyzmatyczne, złożone i kolorowe natury naszych bohaterów. Byli oni również bardzo skuteczni, jak chodzi o własne kariery zawodowe. Bardziej znaczącym jest jednak to, że byli to „Budowniczowie Ameryki”. Opowieść o nich powinna zostać opowiedziana, a ich osiągnięcia czczone. Są to narzędzia edukacyjne dla przyszłych pokoleń, znaczące dla amerykańskich widzów i satysfakcjonujące dla społeczności polonijnych.

 

  • Kilka słów o Basi Myszynski
Myszynski_Leonard 2013 copy

Leonard Myszynski. Foto. dzięki uprzejmośći B. Myszynski.

ARS: Studiowała Pani w Szkole Filmowej w Łodzi. Czy może Pani coś opowiedzieć o tamtym okresie?
BM: Łódź, to miejsce, gdzie Leonard i ja spotkaliśmy się i rozpoczęliśmy nasz związek. Miejsce kipiące ogromną kreatywnością i pełne międzykulturowych wpływów. To był bardzo intensywny okres w naszym życiu, który zainspirował nas twórczo, intelektualnie i emocjonalnie. Silne osobowości ukształtowały nasze życie i poszerzyły nasze horyzonty.

ARS: Czy ma Pani jakieś polskie korzenie?
BM: Oczywiście. Jestem tym, kim jestem, z powodu mojego polsko-amerykańskiego dziedzictwa! Moi rodzice urodzili się w Polsce. Ja jestem dwujęzyczna. Moja babcia (ze strony matki) nauczyła mnie czytać, pisać i mówić po polsku. Moi rodzice byli aktywnie zaangażowani w polsko-amerykańską społeczność. Byłam zanurzona w polsko-amerykańskiej sztuce, literaturze, kulturze i tradycji. Do dziś utrzymuję bliskie przyjaźnie z innymi, którzy doświadczyli tego samego. Mój mąż urodził się w Polsce. Widzę, jak wiele łączy nas artystycznie zarówno z Heleną, jak i Ralphem. Czworo naszych dzieci zostało wychowanych w bogatej tradycji. Wielką przyjemnością było dla mnie odtworzenie części mojej własnej przeszłości na ekranie, za pomocą tych dwóch indywidualnych historii [o Modjeskich].

BayBridge_MG_4646OriginalEastSpanCREW8312013 copy

Foto. dzięki uprzejmości B. Myszynski.

ARS: Jest Pani filmowcem, jakie tematy interesują Panią najbardziej?
BM: Najbardziej inspirują mnie prawdziwi ludzie, w prawdziwych sytuacjach. Nie tylko w filmach dokumentalnych. Skupiam się na więzach, które łączą ludzi, miejsca i sytuacje. W przypadku Modjeskich, to była więź matka-syn, która przyciągnęła mnie do siebie, i z którą mogłam się zidentyfikować. Nasz kolejny projekt, miejmy nadzieję, oprze się na niewielkim budżecie i będzie kameralnym filmem fabularnym opartym na książce. Otrzymałam już zgodę od autora, którego bardzo podziwiam. Będzie to prawdziwa historia o adoptowanej córce schizofreniczce i ojcu, który staje się niewidomy oraz o tym, jak te światy się zderzają. Jestem oczarowana opowieściami, które potrafią zabrać mnie na zupełnie nowe poziomy, nowe przestrzenie, czy dają nowe pomysły. Ogromnie mnie fascynują również opowieści o artystach.

Hue P. Long Bridge New Orleans

Foto. dzięki uprzejmości B. Myszynski.

ARS: Jak wygląda Pani warsztat, praca nad filmem np. takim, jak o Ralphie Modjeskim?
BM: Każdy projekt jest wyjątkowy i mam do niego inne podejście. Jeśli chodzi o „Bridging Urban America” wiązało się to z wielką ilością badań, czytania, rozmów z rodziną, pozyskiwania funduszy oraz z dużą ilością czasu spędzonego z Leonardem – moim partnerem – nad wymyślaniem całego konceptu. Wtedy zaczęliśmy kręcić i od tego momentu to dosyć organiczne działania. Aby uzyskać nowe spojrzenie na dany temat bardzo ważne jest przeprowadzenie różnorodnych wywiadów. Projekt o Modjeskim jest bardzo skomplikowany, ponieważ mamy do czynienia nie tylko z osobistym życiem i demonami Ralpha, ale jego 8 mostami w 8 największych miastach Ameryki Północnej. Przygotowania są intensywne – koordynacja z władzami mostowymi, pozwolenia dot. bezpieczeństwa, przeszukiwanie miast aby je później fotografować, planowania z Leonardem fotografii z powietrza i listy „strzałów”, testowania aparatu itd., a następnie organizowanie podróży oraz koordynacja 4-5 osobowej załogi. Przeglądanie materiałów i tworzenie krótkich zwiastunów filmu dla różnych rynków, to były zadania pełne wyzwań. Decydującym będzie dopasowanie danych segmentów mostów do całej historii. Jedną z moich ulubionych części jest współpraca przy dźwięku z zespołem i kompozytorem, tak aby dodać kolejny wymiar. Nie jesteśmy tam jeszcze. Leonard skrupulatnie tworzy wygląd każdego kawałka. On jest bardzo intuicyjnym reżyserem i redaktorem i zawsze szuka sposobu, aby zróżnicować segmenty mostu, więc nie są one podobne. Podsumowując wszystko, projekt jest bardzo satysfakcjonujący i jesteśmy wdzięczni za możliwość poszerzenia naszej wiedzy o historii Ameryki i o świecie Ralpha Modjeskiego. On był bardzo, w swojej pracy, skupiony na szczegółach, co wpływało na jego innowacje. Niemniej jednak byli tacy, którzy próbowali sprowadzić go na dół… ale pozostawiam to w sekrecie, będzie można zobaczyć w filmie… Mam nadzieję, że zapewnimy ostatecznie środki finansowe, skończymy dokumentację i skończymy całość w grudniu 2014 roku.

MidHudsonBridge_49A7153 copy

Foto. dzięki uprzejmości B. Myszynski.

  • Inna część rozmowy, dotycząca filmu o Rudolfie Modjeskim, ukazała się na łamach gazety „Vector Polonii”. Można ją przeczytać również tutaj.
  • Produkcję filmu o Rudolfie Modjeskim można wspomóc finansowo kupując koszulkę z mostem – tutaj. Tą drogą również można skontaktować się z producentami filmu w celu uzyskania tytułu co-producenta lub sponsora.
  • O Rudolfie Modjeskim czytaj tutaj.
  • O Madame Modjeskiej czytaj tutaj.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s