Ernest_Malinowski enwiki

Ernest Malinowski, fotografia, zbiory Wikipedia.

Szarpany przez burzliwy bieg historii dwóch kontynentów. Odznaczający się niezwykłą zuchwałością w braku poszanowania przyjętych reguł myślenia. Zwycięzca i przegrany. Jeden z najwybitniejszych inżynierów XIX wieku.

Ferrocarril

Tunele, szyny, stal, liny, dynamit i nieustannie sypiące się kamienie. Prawie 5 000 m n.p.m. Data 1873 r. Największe dzieło polskiego inżyniera to (do niedawna) najwyżej położona linia kolejowa świata.

Foto. Krzysztof Bielski

Foto. Krzysztof Bielski

Malinowski wybudował ją w Peru, pomiędzy Limą, a La Oroya. W liczbach, jak i widokach, jego dzieło prezentuje się niebywale. To 61 mostów i wiaduktów liczących łącznie 2 km i 63 kute w skale tunele. Warunki pracy podczas budowy kolej transandyjskiej były ekstremalne. Wysokość, brak tlenu i stałych dostaw żywności czy sprzętu oraz lawiny, zamiecie, epidemie. A także kryzys finansowy, wojna z Chile, zmiany rządów, koncepcji i inwestorów. Malinowski doczekał się jednak oddania stacji w La Oroya, w 1893 r.

Obecnie przejażdżka pociągiem, to niebywała przygoda. „Trzy uderzenia w staromodny dzwon i lokomotywa rusza. Biedne dzielnice na przedmieściach Limy zostają w tyle, pociąg stopniowo pnie się w górę, pokonując liczne skalne półki wcięte w prawie pionowe zbocza. Im wyżej, tym krajobraz staje się bardziej surowy… Na niektórych odcinkach konduktorzy zaciągają zasłony na oknach od strony zbocza – dla ochrony przed spadającymi i stukającymi o szyby kamieniami. Pociąg często niknie w tunelach, z łoskotem wtacza się na stalowe mosty i wiadukty zawieszone nad dolinami” – wspomina podróż Zygmunt Rawicki.

Foto. Krzysztof Bielski

Foto. Krzysztof Bielski

Sylwetka

W wyniku upadku Powstania Listopadowego, rodzina Malinowskiego, żywo zaangażowana w działania polityczno-wojskowe, zmuszona została do ucieczki. Schronienie znalazła w Paryżu. Tam Ernest i jego brat kontynuowali przerwaną naukę. Stali się m. in. studentami w słynnej Ecole des Ponts et Chaussees.

Malinowski na swoją drugą ojczyznę wybrał Peru. Kraj, który ofiarował mu szacunek i możliwości rozwoju w charakterze inżyniera. Był 1852 r. Tam pracował nad programem szkolnictwa technicznego, był również architektem miejskim i budowniczym licznych kolei. Wsławił się również jako uczestnik wojny z Hiszpanią. Zmarł na atak serca w 1899 r. „Został pochowany z honorami należnymi bohaterowi Peru” na limeńskim cmentarzu zwanym dziś Presbitero Maestro – pisała jego biografka Danuta Bartkowiak.

Kolej Transandyjska uważana jest do dzisiaj za cud techniki. „Wąwóz okazał się ciasny i spadzisty, że najśmielsi inżynierowie amerykańscy uznali go za niedostępny dla linii kolejowej” – wspominał nastawienie współczesnych do budowy trasy Władysław Folkierski.      Malinowski zburzył porządek świata planując tę górską trasę. Do przygotowania projektu zatrudnił wykształconych teoretyków, a nie jak dotychczas praktykowano – tzw. „trasowników”. Jako budowniczych Indian i majtków pokładowych przywykłych do wspinania się po linach.

Foto. Krzysztof Bielski

Foto. Krzysztof Bielski

Już podczas realizacji trafił dwukrotnie na listę rekordów. Po raz pierwszy za najwyższy filar mostu (76,81 m), następnie za „Tunel Galera” znajdujący się w najwyższym punkcie trasy (4768 m n.p.m.). „Nigdy przedtem, ani potem nie wykonano tak poważnej budowli inżynierskiej na tak ogromnej wysokości” – oceniał Feliks Kucharzewski.

Zmiany

Mimo, iż jedno z najwybitniejszych dzieł ludzkiej myśli stworzone zostało przez Ernesta Malinowskiego, obecnie za jego twórcę uważa się amerykańskiego inwestora Henry’ego „Don Enrique” Meiggsa, który finansował przedsięwzięcie. Na szczęście z inicjatywy Polaków stanął w Peru pomnik ku pamięci Malinowskiego, który przywraca jego postać żywym.

W 2006 r. peruwiańska kolej pozbawiona została tytułu najwyższej. Przejęła ją kolej transtybetańska, z Golmudu do Lhasy. W najwyższym punkcie liczy 5072 m n.p.m. Pobicie rekordu zajęło 113 lat.

Tekst ukazał się na łamach „Vectora Polonii”, nr 5 (68), 02 lutego 2014. http://www.vectorpolonii.com/

Dziękuję autorom wszystkich zdjęć, które pojawiły się na łamach gazety i na niniejszym blogu, za zgodę na publikację.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s