Paryski spacer z Marianem

Posted: 13/03/2014 in Artykuły prasowe, Artyści Polscy na świecie, Galerie, Paryż, Rynek sztuki, Vector Polonii, Wystawy

Uliczki dzielnicy Le Marais przecinające się pod różnym kątem, kręcące się w różnym kierunku prowadzą w głąb kolejnych bram i drzwi. Za nimi otwiera się ukryty świat sztuki.

Claire Morgan_Opening_2013_CM_S58 1 HD

Claire Morgan, Galeria Karsten Greve, Paryż. Foto. dzięki uprzejmości galerii.

Przystanek Galerie Thaddaeus Ropac
Paryski oddział galerii powstał w latach 90. Wcześniej, w Salzburgu, Austriak Thaddaeus Ropac założył jedno z najbardziej znanych miejsc wystawiających sztukę współczesną z Europy i Ameryki Północnej. Obecnie, w paryskich przestrzeniach, podziwiać można wystawę prac anglika Jasona Martina. Ekspozycja nosi tytuł „Gestural Ubiquity”, co w wolnym tłumaczeniu można rozumieć jako „wszechobecność gestów”. W ulotce dla publiczności, kuratorzy wyjaśniają, że „starannie wyreżyserowany ruch pędzla i kontrolowanego stosowania farby, zawsze powierza jego dzieło niezwykłe rzeźbiarskiej jakości… To, co może wyglądać jak kompozycja hojnie nakładanych wirów, zgrabianych z kremowej farby jest w rzeczywistości drobiazgowo zbudowaną, rzeźbioną teksturą”. Zaprezentowane w przestrzennych, białych salach sporej wielkości prace delikatnie wpisują się w otoczenie. Przesycone niesamowitymi kolorami dzieła o grubej fakturze, niczym futurystyczne wizje wciągają widza w wymyślony przez artystę świat.

03

Prace Ivana Argote prezentowane na wystawie „Strengthlessness”, Galeria Perrotin, Paryż. Foto. materiały prasowe, dzięki uprzejmości galerii.

Przystanek Galerie Karsten Greve
Nazwa galerii pochodzi od nazwiska jej właściciela, który działania na polu sztuki rozpoczynał od bycia handlarzem. Obecnie posiada trzy galerie w Kolonii, St. Moritz i Paryżu. W tym ostatnim z miast, wchodząc od ulicy przez niewielkie szklane drzwi zobaczyć można przegląd różnych artystów reprezentowanych przez Greve. A wśród nich niezwykle ciekawą Claire Morgan i jedną z jej instalacji. Artystka prezentuje delikatne, drobiazgowo skonstruowane twory przestrzenne zbudowane z elementów natury (ptaki, muchy, rośliny) połączonej z materiałami sztucznie wytworzonymi przez człowieka. Niesamowite wrażenie ulotności i niestabilności prac artystki, towarzyszy nieodpartemu odczuciu niemożności stworzenia takiego dzieła. „Czuję ścisły związek ze światem przyrody…, ale nasz niezdarny, często destrukcyjny związek z naturą, i <sztuczny> świat, który wymyśliliśmy dla siebie są równie ważne. W końcu odnalazłam siebie skupioną na obszarach, gdzie granice nie mogą być jasno określone” – przyznaje artystka. W tej samej galerii, tyle że od podwórza, zobaczyć można instalacje włoskiego artysty – Fausto Melottiego. To zupełnie inny, twardszy świat. Twórca ten „należy do tej kategorii duchów historii sztuki i myśli, które wymykają się określonym definicjom, klasyfikujących w takich kategoriach jak <rzeźbiarz> lub <poeta>” – wspomina informacja o wystawie. Melotti z wykształcenia jest inżynierem, jest także muzykiem i z umiłowania artystą plastykiem. Wszystkie wspomniane drogi jego umysłu spotykają się w dziełach jakie tworzy. W Paryskich salach galerii Karsten Greve prezentuje piękne, niezwykle wysmakowane dzieła. Łącząc, za pomocą podstawowych kształtów geometrycznych, materiały jak metal czy ceramika wydobywa z nich harmonijny ład. Z pomocą przychodzą mu proste figury, doskonałe kule i jakość materiału.

04

Ivan Argote, „Hangover and Extasy”, 2014, Galeria Perrotin, Paryż. Foto. materiały prasowe, dzięki uprzejmości galerii.

Przystanek Galerie Perrotin
Galeria założona została przez Emmanuel Perrotin w latach 90. Jako pierwsza zaprezentowała prace Takashi Murakami czy Maurizio Cattelan. Teraz, dopracowane przestrzenie otoczone białymi ścianami, zamknęły w swych okowach prace kolumbijskiego artysty Ivana Argote. Wystawa „Strengthlessness” prezentuje różne formy jego działania. Od obelisku, poprzez rzeźby i instalacje, po wydruki i filmy. „Argote – pisze Julie Portier – podróżuje po świecie szukając szczątkowych objawów upadłej mocy, studiując pośrednie przejawy kontroli, obserwując konwencje przestrzegania jednej słusznej (oficjalnej) wizji historii”. Wśród prac artysty zobaczyć można film, na którym bawią się dwa lwy. Symbole siły mocarstw zeszły z piedestałów, aby pobiegać za kuleczką. Ryczą, głośno stukają łapami podbiegając i przewracając się radośnie na podłoże w niewinnej zabawie. Ślepe lwy władzy… Tuż obok woskowe dłonie zdobywające świat na różne sposoby, przemyślane instalacje pozamykane w szklanych gablotach układające się w cykl „Cheese Head”, a fotografie nauczają widza poprzez wypalane przesłania. Wśród niech „Sad Paris, Spooky London”, gdzie mapa Paryża zmienia się w smutną twarz, a Londyn w upiora…

Tekst ukazał się na łamach „Vectora Polonii”, nr 73, 2014. http://www.vectorpolonii.com/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s