Asfaltowa droga wiedzie z jednej strony wzdłuż strumienia, z drugiej zaś ograniczona jest piętrzącymi się skałami. Zakręca, zmienia wysokość, czasem stan zalesienia. Krajobraz niezbyt zachwycający, pełen ciasno ustawionych domów i hoteli. Wszystko to prowadzi szczęśliwego wędrowca do bramy z niewielkim budynkiem dla strażników.

Pokoje myśliwych

Pałac Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w Wiśle. Foto. ARS.

Pałac Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w Wiśle. Foto. ARS.

Miła pani prosi o wyjęcie, wcześniej zgłoszonych e-mailowo, dowodów osobistych oraz przygotowanie się zwiedzających na przejście przez bramki i kontrolę rzeczy osobistych. Wszystko to ze względów bezpieczeństwa. Przekraczając bramę wkracza się do rezydencji Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w Wiśle.

Obecny zamek wzniesiony został wraz z końcem lat 20 XX w. Wcześniej miejsce jego zajmował myśliwski pałacyk należący do Fryderyka Habsburga. Władca, będący wielbicielem polowań, doceniał okoliczne lasy pełne trudnych do ustrzelenia głuszców, a także majestatycznych jeleni. Arcyksiążę cieszyński posiadał tutaj niewielką – 30 pokojową – rezydencję wraz ze wszystkimi potrzebnymi zabudowaniami i wyposażaniem. Jej autorem był Ernest Altmann. Po I wojnie światowej rezydencja została upaństwowiona, a później przekazana w prezencie prezydentowi Polski. Miała być symbolem podkreślającym jedność Śląska z krajem. Niestety budynek zniknął w płomieniach, które strawiły go doszczętnie w 1927 r. Było to nocą z 23 na 24 grudnia.

Modernizm Prezydenta

Oryginalne elementy wyposażenia wnętrza z lat 20 XX w. Foto. ARS.

Oryginalne elementy wyposażenia wnętrza z lat 20 XX w. Foto. ARS.

W miejsce myśliwskiego pałacyku postanowiono wybudować rezydencję odpowiednią dla głowy państwa. Fundusze na ten cel pochodziły z województwa, ale i od prywatnych darczyńców. Na projektanta budynku wybrano Profesora Adolfa Szyszko-Bohusza. Był to jeden z najważniejszych architektów XX w. Jego autorstwa są m. in.  powstałe w latach 20 krakowski gmach Pocztowej Kasy Oszczędności oraz znajdujący się w sąsiedztwie tzw. zespół mieszkaniowy PKO. Profesor był również głównym konserwatorem Wzgórza Wawelskiego, gdzie m. in. zajmował się rekonstrukcją architektury oraz tworzeniem nowych zabudowań. Był również odpowiedzialny za Zamek Królewski w Warszawie. Jego projekty odnaleźć można niemal w całej Polsce.

Amerykańskie szkło w polskim pałacu. Foto. ARS.

Amerykańskie szkło w polskim pałacu. Foto. ARS.

W Wiśle powstały łącznie dwa budynki. Zamek Dolny, który zastąpił spalony pałacyk myśliwski oraz, znajdująca się nieco wyżej, główna rezydencja. Adolf Szyszko-Bohusz stworzył zabudowania w nowoczesnym duchu i stylu. Miały one połączyć w sobie kilka wyznaczników, w tym: nawiązanie do średniowiecznych rezydencji zamkowych, przeznaczenie jakim było miejsce dla głowy odrodzonego państwa oraz manifest nowej epoki. W ten sposób powstał modernistyczny pałacyk. Z zewnątrz niezwykle prosty, obudowany obecnie kamieniem, z zieloną stolarka okienną i spadzistymi (dodanymi później ze względów atmosferycznych), miedzianymi dachami. Wejście, okraszone zostało wspaniałym portalem, którego centrum wieńczy orzeł w koronie.

Wnętrza budynku zaprojektowane zostały przez ówczesnych, wybitnych polskich artystów Andrzeja Pronaszkę i Włodzimierza Padlewskiego. W kontekście projektów mówi się, iż są przykładem „awangardy artystycznej tamtych czasów”, swoistym „manifestem Bauhausu”, który tworzył wyposażenie dla „maszyny do mieszkania”.

Wanna z ciepłą i zimną wodą pochodząca z lat 20 XX w. i ówczesne bibeloty. Foto. ARS.

Wanna z ciepłą i zimną wodą pochodząca z lat 20 XX w. i ówczesne bibeloty. Foto. ARS.

Proste, niezwykłe eleganckie i wysmakowane meble, pokazywane są to tu to tam w całej rezydencji. Biurka, stoliki, krzesła, fotele, szafy, kredensy… Przeszklone powierzchnie niektórych ścian, z szybami sprowadzanymi prosto ze Stanów Zjednoczonych. Oryginalne, jedynie nieco technicznie zmodernizowane, kaloryfery. Piękne, aluminiowo-szklane żyrandole zdobiące sufity niczym pajęcze sieci. Kolorystyka ścian, przywrócona współczesności przez konserwatorów, ukazuje szaleństwo zastosowanych pomysłów. Czarne, bordowe, waniliowe oraz szare barwy robią niesamowite wrażenie. Ponoć przed pierwszym przyjazdem Ignacego Mościckiego zostały nieco przemalowane, gdyż wydawały się ówczesnym zbyt śmiałe.

Górska niecodzienność

Zdjęcie Ignacego Mościckiego wyruszającego na narty z pałacu w Wiśle. Foto. ARS.

Zdjęcie Ignacego Mościckiego wyruszającego na narty z pałacu w Wiśle. Foto. ARS.

Wizytując rezydencje można oglądać w pełni oryginalne jej wyposażenie, którego zawierucha historii nie znalazła na strychach. Zaprojektowane i stworzone przez wybitnych artystów, stają się rzeczą odosobnioną i niezwykłą w zniszczonym wojnami kraju. Nawet wystrój prezentowanej zwiedzającym łazienki jest oryginalny i nadal nadający się do pełnego użytku.

Pałacyk w Wiśle był świadkiem historii XX wieku. Użytkowany przez Ignacego Mościckiego, niedługo później znalazł się w rękach hitlerowskich, aby następnie służyć przedstawicielom ustroju komunistycznego. Przemianowany na dom wypoczynkowy i miejsce kolonii dla dzieci górników został zdewastowany. Na szczęście obecnie powrócił w prezydenckie ręce. Ukazuje międzywojenną klasę wszystkim chętnym, którzy… zapiszą się na zwiedzanie przynajmniej 7 dni wcześniej.

Puszczając wodzę wyobraźni, którą podbija przywołujący dawne czasy głos przewodnika, widz zanurza się w świat międzywojenny. Jakże doskonały w tworzonych przedmiotach, pomysłowy w zastosowanych rozwiązaniach i estetyczny w smaku.

Tekst ukazał się na łamach “Vectora Polonii”, nr 18 (81), 4.05.2014, http://www.vectorpolonii.com/.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s