Posts Tagged ‘instalacje’

Trzynastu młodych w Warce, „Sztuka.pl – Gazeta Antykwaryczna“, Kraków, wrzesień 2007, nr 9 (138), s. 112.

Sztuka.pl, 2007

Stany Zjednoczone, to jedno z najpopularniejszych miejsc na Ziemi, gdzie ciągną niekończące się pielgrzymki twórczych umysłów. Znaczącą grupą, która od wieków rozwija artystyczną bohemę Ameryki, są Polacy. Obraz tego środowiska, to mozaika szkiełek w kalejdoskopie, nieskończona ilość możliwości i kolorowych układów.

Próbę przybliżenia artystycznego świata, istniejącego tysiące mil od Polski, podjęło Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce. Od 1 lipca do 3 września, w dwóch salach starego dworku, oglądać można wystawę zatytułowaną „Młoda Polska” w USA.

Niewielka, bo zbudowana na zaledwie 32 pracach ekspozycja, to prospekt przedstawiający portrety współczesnych artystów. Przygotowana wystawa stanowi zbiorowy przegląd młodego pokolenia Polaków tworzących w USA. Prezentuje tych twórców, do których udało nam się dotrzeć i którzy odpowiedzieli na nasze zaproszenie – przyznaje pomysłodawczyni i organizatorka ekspozycji Iwona Stefaniak, dyrektor Muzeum. W Warce zaprezentowano klasyczne płótna, fotografie, ilustracje, rysunki, akwarele, ale i trójwymiarowe instalacje. W wystawie udział wzięło trzynaście osób.

Anita Flejter zajmuje się malarstwem, grafiką i konserwacją dzieł sztuki. Prace ruchome, jak błysk światła, przepełnia aspekt osobisty i znaczny ładunek emocjonalny. Opisuję mój świat dziełami sztuki, ponieważ nie znam odpowiednich słów – twierdzi Flejter.

Zupełnie inny format sztuki pokazuje Natalia Leśniak. Trójwymiar, forma na płaszczyźnie i collage, to trzy główne fascynacje młodej artystki. Dążąc do uzyskania sposobu na porozumienie ze współczesnym światem, wykorzystuje osiągnięcia ludzkości: popkulturę, gry komputerowe i zabawki.

Kasia Polkowska tworzy sztukę lekką i dziewczęcą, jednak przesiąknięta nostalgią i „dorosłością”. W najnowszych pracach Polkowskiej zobaczyć można zainteresowanie architekturą (głównie Meksyku), w surrealistycznym ujęciu.

Edward Wolowski, Amerykanin z polskimi korzeniami, to znany na scenie amerykańskiej i polskiej artysta – obserwator. Tworzy własny rodzaj sztuki sytuacyjno-socjologicznej, opartej na paradoksach społecznych. Zafascynowany polską hipokryzją, obecnie poszerza twórczość o aspekty amerykańskie.

Na wystawie prace zaprezentowali również: Agnieszka Cichy, Inga Folta, Klara Landrat, Natalia Leginowicz, Adam Łapiński, Patrycja Maciesz, Piotr Panszczyk, Stefan Sierhej i Artur Skowron.

Nie ma między nimi wiążącej nici ideowej, czy tematycznej. Wspólny jest kraj pochodzenia. Jedno też mają zajęcie – sztukę. Niektórzy tworzą hobbistycznie, innym udało się powiązać pasje z pracą.

Wystawa „Młoda Polska” w USA, to mieszanka osobowo – twórcza dająca ciekawy, choć niepełny obraz dokonań młodych artystów w Stanach Zjednoczonych. Jednocześnie, stała się możliwością zaznaczenia istnienia mało znanym lub zupełnie nie odkrytym twórcom, przypominając o istnieniu polskiego świata sztuki w dalekiej Ameryce.

Reklamy

Fragmenty mozaiki, [w:] „Młoda Polska” w USA, katalog wystawy w Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce, 1 lipca – 3 września 2007, bns, [katalog wystawy].

Zaproszenie na wystawę

Kuszący różnymi błyskotkami mityczny raj, wolność, niegasnąca swoboda twórcza, najlepsza droga kariery, istniejący rynek sztuki, rozwój ale i ucieczka. Stany Zjednoczone, to nadal najpopularniejsze na ziemi miejsce dla twórczych umysłów. Znaczącą grupą, która od wieków rozwija bohemę amerykańską są Polacy. Ich obraz, to mozaika szkiełek w kalejdoskopie, czyli nieskończona ilość możliwości i kolorowych nie odkrytych układów.

Najmłodszą, polską scenę artystyczną w USA opisać można w różnoraki sposób. W zależności od emigracyjnego pochodzenia w społeczności tej pojawiają się: klasyczni emigranci, Amerykanie z polskimi korzeniami, osoby, które do dziesiątego roku życia przybyły za Ocean z rodzicami, czy urodzeni już w nowym kraju – Polscy Amerykanie.

Wernisaż wystawy w Warce, foto. A.S.

Ich wykształcenie i pozycja, tak jak wiek, czy osiągnięcia są bardzo różne. Jedno, co łączy te specyficzne osobowości, to brak zgrupowania i jedności. Kolonie wyznacza się obecnie tylko umownie, jako obszar zamieszkania, głównie związany z danym miastem, czy nawet stanem.

Sposobem na zaistnienie w pierwotnym środowisku narodowym, a później może i na szerszej scenie stają się znajomości, polonijne spotkania, czy przynależność do istniejących już stowarzyszeń artystycznych. Wbrew pozorom, stanowi to drogę ciężką i często prowadzącą do martwego punktu. Taka specyfika środowiska uwarunkowana jest charakterem kraju jakim są Stany Zjednoczone.

Muzeum w Warce, foto. A.S.

Artyści często wybierają drogę projektanta graficznego czy ilustratora, aby osiągnąć godziwy poziom egzystencji i nie zerwać ze sztuką. Innym, udaje się wejść w struktury akademickie lub konserwatorskie, pozostali muszą przekształcić działania artystyczne w hobby.

Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego w Warce odważyło się na ryzykowne przedsięwzięcie, którego celem jest pokazanie polskiej, najmłodszej sceny artystycznej. Skupione wokół tej koncepcji działania przysporzyły wiele kłopotów i trudności, lecz w rezultacie doprowadziły do całkiem ciekawej ekspozycji.

Piknik Vivat Pułaski!, foto. P.S.

Trzynaście nazwisk, trzynaście historii, trzynaście charakterów i trzynaście poziomów twórczych. Przy artystach wybuchających talentem i możliwościami, na wystawie pokazują swoje prace „emeryci martwych natur”, technicznie wyszkoleni twórcy, jak również „noworodki”, które dopiero co poszukują własnej sztuki. Pojawiają się dzieła nierówne: wyborne artystycznie, ale i mniej ciekawe. Wystawa prezentuje klasyczne płótna, fotografie, ilustracje, jak również nowoczesne media. Ekspozycja niewielka, przyczynia się jednak znacząco do przypomnienia o istnieniu rodzimej sztuki, także setki mil poza Polską.

Piknik Vivat Pułaski!, foto. P.S.

Stany Zjednoczone stanowią nierozerwalną część historii naszego kraju. Polacy tworzyli i tworzą państwowość, historię i kulturę Stanów Zjednoczonych. Wszyscy, którzy podejmują odważną decyzje o emigracji, nawet kiedy wsiąkną głęboko w nowe środowisko, czy są już rodzimymi mieszkańcami, pozostają Polakami. Znaczącym staje się dla nich, zwłaszcza dla artystów, zainteresowanie płynące z ojczystego kraju.

Warka w Warce, foto. P.S.

Ekspozycja w Warce daje możliwość zaprezentowania się osobom, które niejednokrotnie stawiają pierwsze kroki w swoim artystycznym życiu. Poza tym, umożliwia zapisanie się w świadomości ludzkiej, a tym samym w historii, co dla człowieka żyjącego w tak specyficznym miejscu jak USA, jest nieocenione.